Włączyłem film i czekałem na Anię. Za chwilę przyszła do pokoju z miską pełną popcornu. Przyniosła też coś do picia. Usiadła obok mnie i wtuliła się w moje ramię. Objąłem ja i zaczęliśmy oglądać film. Mimo, że "Titanic" to tragedia to gdy my to oglądaliśmy zrobiła się z tego bardziej komedia romantyczna, ale pod koniec i tak oboje się popłakaliśmy. Była już prawie 15.00 więc postanowiliśmy zrobić obiad i zaprosić chłopaków.
#oczami Ani
Wygnałam Harrego do sklepu po rzeczy potrzebne do spaghetti. Gdy na niego czekałam myślałam o nocy spędzonej wspólnie z nim. Było wspaniale.. To jest chłopak z moich marzeń!
Po chwili do kuchni wparował Harry z zakupami. Zrobiliśmy spaghetti.. Niestety nie obyło się bez wojny na makaron. Harry napisał sms'a do chłopaków z informacją o obiedzie. My próbowaliśmy się trochę ogarnąć. Gdy już się umyliśmy i rozstawiliśmy talerze Hazza mnie pocałował. Wtedy weszli chłopaki
-Oooo! No widzę, że nie tracicie czasu!-krzyknął Zayn
-dobra skończcie już i chodźcie jeść!-odparł Harry
Zjedliśmy obiad i postanowiliśmy pojechać do Louisa.
30 minut później byliśmy na miejscu.
-hej-powiedzieliśmy wchodząc do sali Lou
-cześć-odpowiedział
-i jak tam?-zapytałam
-już wszystko ok. Prawie wszystko pamiętam i za kilka dni będę mógł już wyjść do domu
-super!-powiedział Liam
Rozmawialiśmy gdzieś do 20.00, aż pielęgniarka poinformowała nas, że już koniec odwiedzin. Wróciliśmy do domu. Chłopaki poszli do siebie a ja z Pati do naszego mieszkania.
Umyłyśmy się i kładłyśmy spać.
-dawno ze sobą nie gadałyśmy-powiedziała Pati
-ta..To miały być nasze wakacje, a okazuje się, że w ogóle nie mamy dla siebie czasu
Tym razem przegadałyśmy pół nocy. Poszłyśmy spać dopiero po 4.00 nad ranem. Wszystko sobie opowiedziałyśmy. Pati powiedziała mi, że jest szczęśliwa z Louisem i że chyba naprawdę się zakochała. Powiedziałam jej dokładnie to samo i opowiedziałam jej o mojej ostatniej nocy z Harrym.
Obudziłam się o 12.24. Wstałam, ubrałam się i przygotowałam tosty na śniadanie. O 12.40 postanowiłam obudzić Patrycję, bo wiedziałam, że chciała by być jak najwięcej z Lou.
Pyśka wstała, ubrała się i zjadła ze mną śniadanie. Później poszłyśmy do chłopaków. Ona razem z Niall'em pojechała do szpitala, a ja zostałam z Harrym, Zaynem i Liamem w ich mieszkaniu.
-czemu nam nic nie powiedziałaś?-zapytał mnie Zayn
-ale o czym?
-o tym, że kończysz jutro 18 lat!-wykrzyczeli wszyscy razem
-nie mam się czym chwalić. A poza tym to skąd o tym wiecie?
-Patrycja powiedział Louisowi a on nam-oznajmił Zayn
-aha rozumiem.. a co teraz robimy?-zapytałam
-nie wiem...może chodźmy do kina, a później do jakieś restauracji-zaproponował Liam
-świetny pomysł-wykrzyczeliśmy
Chłopaki jeszcze trochę się ogarnęli. 15 minut później byliśmy już pod kinem. Weszliśmy do środka, a chłopaki kupili bilety. Weszliśmy na salę i zajęliśmy nasz miejsca. Nie wiedziałam jaki film będziemy oglądać. Później się okazało, że to horror, a ja strasznie się boje oglądać horrory. Gdy film się tylko zaczął schowałam twarz w ramię Harrego i przytuliłam się do niego najmocniej jak tylko mogłam. On tez mnie objął. W takiej pozycji spędziłam większość filmu. Gdy nadszedł koniec odkleiłam się od Hazzy. Wyszliśmy z kina i poszliśmy do restauracji. Zjedliśmy obiad i pojechaliśmy do Tomma do szpitala. Dowiedzieliśmy się, że za 3 dni wychodzi.
Resztę dnia spędziliśmy w szpitalu. Później razem z Patrycją wróciłyśmy i położyłyśmy się spać.
Fajny :)
OdpowiedzUsuńSzybko nn :**