wtorek, 5 czerwca 2012

Jeszcze tego brakowało...

Rozmowę przerwała nam pielęgniarka, która chciała zabrać Harrego na badania. Po chwili wyszli.
Minęły zaledwie 2 minuty, a w sali pojawiły się tłumy dziewczyn i jakiś fotoreporterów. Nie miałam pojęcia o co chodzi. Niall razem z Zaynem wyprowadzili ich.
-o co chodzi?! Co to było-zapytałam
-to wy nic nie wiecie? No tak przecież nie jesteście stąd. A więc, my jesteśmy sławni. Mamy zespól One Direction. Braliśmy udział w x factor i zajęliśmy 3-cie miejsce. Było to już dostć dawno ale od tamtej pory dużo osób tak na nas reaguje-powiedział Niall
-dlaczego wcześniej nam nic nie powiedzieliście?-zapytałam
-bo tylko nie liczni traktują nas jak 'normalnych' ludzi. A poza tym, myślałem, że wiecie-odparł Niall

To było dziwne. Myślałam, że dobrze znam Harrego, a okazuje się, że nie wiem o nim prawie nic. Dziwna sytuacja. Niedawno wyznaliśmy sobie miłość, a ja dopiero teraz dowiaduję się o nim tak ważnej rzeczy.

Patrycja nie reagowała. Zachowywała się jakby żadne informacje z zewnątrz do niej nie docierały. Cały czas była wpatrzona w Louisa. Ona chyba naprawdę go kocha.
Rozmawialiśmy 3 godziny. Pytałam o wszystko co tylko przychodziło mi do głowy. Byłam w szoku. Nie wiedziałam co o tym myśleć. Nie wiedziałam, czy mam być zła na Harrego, czy porozmawiać z nim o tym i wszystko spokojnie wyjaśnić.

Weszła pielęgniarka z Harrym. On nie wiedział, że dowiedziałam się o tym, że są sławni. Harry położył się na łóżku, a ja zapytałam go:
-dlaczego nie powiedziałeś mi, że jesteś sławny?
-co? Skąd o tym wiesz?-zapytał
-po tym jak wyszedłeś na badania, tutaj wbiegli fotoreporterzy i fani. Po tym chłopaki wyjaśnili mi wszystko
-nie chciałem żebyś wiedziała, bo myślałem, że jak się dowiesz to mnie zostawisz, bo pomyślisz, że za każdym razem jak wyjdę na ulicę to dziewczyny mnie podrywają. A poza tym fajnie było rozmawiać z kimś, kto kochał tego zwykłego Harrego Stylesa, a nie gwiazdę z 1D.
-dobra już nic nie mów
-zrozumiem, jeśli teraz wyjdziesz i powiesz, że nie chcesz mnie znać.
-żartujesz sobie? Ja cię kocham..ty moja gwiazdo
-ja ciebie też!
Pocałowaliśmy się.
-nie zasługuję na ciebie-powiedział Harry
-to ja nie zasługuję na ciebie-odpowiedziałam
Wtedy Patrycja powiedziała:
-Louis...hej...Louis
Odwróciłam się. Chłopaki podeszli do łóżka Louisa. Pomogłam Harremu usiąść. Louis otworzył oczy, ale nic nie mówił, a nawet nie reagował na nasze słowa. Mówiliśmy do niego, ale to było na nic. Wystraszyłam się trochę dlatego wezwałam lekarza.
-o co chodzi?-zapytał lekarz wchodząc do sali
-Louis Tomilson właśnie się obudził, ale nie reaguje na nic. Mówimy do niego, a on nic-wyjaśnił Niall
-rozumiem
-Halo? Wie pan jak się pan nazywa?
-co się stało?-zapytał wyczerpany Louis
-miał pan wypadek. Ale spokojnie wszystko jest już dobrze
-nic nie pamiętam. Nie wiem co się stało. Kim pan jest? Kim oni są? -mówił zdezorientowany
-aha. Widzę, że mamy do czynienia z amnezją. Za chwilę przyjdzie po pana pielęgniarka. Musimy wykonać niezbędne badania-odparł lekarz i wyszedł

Patrycja próbowała się nie rozpłakać, ale nie wychodziło jej to za dobrze. Po chwili pękła i zaczęła ryczeć.
Podeszłam do niej i mocno ja przytuliłam. Niall wyszedł z sali. Pati wyszła z a nim. Podeszłam do Harrego. On mnie objał. Przytuliłam się do niego. Łza poleciała mi po policzku. Sama nie wiem dlaczego. Czy dłatego, że to przydarzyło się Louisowi, czy dlatego, że Patrycja tak cierpi.
Po 5 minutach do pokoju weszli Niall i Patrycja.
-rozmawialiśmy z lekarzem-powiedział Niall
-i co?-zapytałam
-nie wiadomo ile potrwa ta amnezja. Może trwać kilka dni, a nawet kilka miesięcy. Ważne jest teraz, żeby przypominać mu ważne momenty z życia. Opowiadać mu, pokazywać zdjęcia, filmy itp.-powiedział Niall

Louis patrzył się na nas tak, jakbyśmy mówili w innym języku. Wtedy weszła pielęgniarka
-zabieram pana na badania-powiedziała uśmiechnięta
-a kim pani jest?-zapytał Louis, który nie wiedział o co chodzi
-jestem pielęgniarką, proszę iść ze mną
Louis spojrzał się na nas, bo nie wiedział co ma robić.
-idź z panią-powiedziała Pati
Po tych słowach Lou wstał i wyszedł z pielęgniarką.
Niall wyciągnął z torby laptopa i szukał jakiś zdjęć i filmów, które pomogłyby, żeby Louisowi wróciła pamięć. Znalazł zdjęcia z ich trasy koncertowej. Pokazał nam je. Były genialne! Wszyscy śmialiśmy się i chociaż na chwilę zapomnieliśmy o tym co się działo.

Wtedy weszła Eleanor.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz